Dzień dobry,
Czy wiecie że w razie pożaru domu/mieszkania ubezpieczyciel może wymagać protokołu pomiarów instalacji elektrycznej, a jeśli jej nie macie to może NIE WYPŁACIĆ ODSZKODOWANIA? Może warto się na taką ewentualność zabezpieczyć? (99% ubezpieczycieli takiego protokołu jednoznacznie WYMAGA)
Uprzedzając pytania :
1. Spółdzielnie mieszkaniowe NIE ODPOWIADAJĄ za stan naszych instalacji w mieszkaniach ani tym bardziej za ważność przeglądu technicznego. To leży po stronie właściciela mieszkania/domu/garażu.
2. W Polsce przepisy prawa budowlanego wymagają takich przeglądów i potwierdzenia ich przeprowadzenia w formie protokołu.
Jeśli ktoś z Was zechce to wykonam takie pomiary (są ważne 5 lat) i przygotuję odpowiedni protokół dla ubezpieczyciela.
Szczegóły 516-464-122 lub kontakt@sysnetelectro.com. Umówimy termin a ja już zajmę się resztą.